Jak wiadomo posiadam cerę naczynkową, często więc poszukuję podkładu kryjącego. To było moje drugie opakowanie tego podkładu, niestety ostatnie.
Podkład wygląda tak:
(Znalazłam jeszcze to stare, "zmaltretowane" opakowanie;))
Skład: Cyclopentasiloxane, Water (Aqua), Phenyl Trimethicone, Ethylhexyl Palmitate, PEG-12 Dimethicone Crosspolymer, Silica Dimethicone Silylate, Butylene Glycol, Glycerin, Isononyl Isononanoate, Polysilicone-11, Dimethicone, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Trihydroxystearin, Diisopropyl Dimer Dilinoleate Ethylhexyl Hydroxystearate, C30-45 Alkyl Cetearyl Dimethicone Crosspolymer, Sorbitan Sesquioleate Propylparaben, Methylparaben, Butylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Glyceryl, Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Silk Powder (Serica), Ascorbyl Palmitate, Saccharomyces/Xylinum/Black Tea Ferment, Propylene Glycol, Hydroxyethylcellulose, Camellia Sinensis Leaf Extract, Potassium Sorbate. May Contain (+/-): Titanium Dioxide (CI 77891), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Mica (CI 77019).
Według mnie podkład rzeczywiście jest beztłuszczowy, ma kremową konsystencję i naturalnie wyrównuje koloryt - tak, jak obiecuje producent, ale mnie to nie satysfakcjonuje. Jego formuła nie jest odporna na ścieranie - wytrzymywał około 4 godzin na mojej twarzy. Pierwsze opakowanie zużyłam i byłam nawet zadowolona, ponieważ twarz po nałożeniu tego podkładu wyglądała nieziemsko. Jednak przy drugim opakowaniu, oprócz jego "trwałości" zaczęło przeszkadzać mi coś jeszcze- za każdym razem co raz bardziej wysuszał, co raz intensywniej podkreślał zmarszczki mimiczne (o dziwo! nie wiedziałam, że aż tyle ich mam! ;)) Ponad to zaczął mnie mocno zapychać. Także temu panu już podziękujemy. Nadal więc poszukuję swojego ideału ;) Jak za taką "jakość", sieje zbyt duże spustoszenie w portfelu - ponad 200 zł. Myślę, że za te pieniądze spokojnie znajdę następcę, na pewno dłużej utrzymującego się na mojej twarzy.
Pozdrawiam :)
Zabka ;)


Ten podkład zawsze chwaliła KasiaD z YT, u niej sprawdzał się znakomicie, ale jak widać wszystko zależy od indywidualnych preferencji :)
OdpowiedzUsuńTak, m.in. oglądając jej kanał kupiłam go. Na razie pójdzie w odstawkę. Za taką kwotę oczekiwałabym czegoś więcej. ;)
Usuńjesli wysusza i jest taki drogi to ja się na nie skuszę na owo cudo:D
OdpowiedzUsuń200zł za podkład?! mi jest czasami wydać 50zł,a co dopiero cztery razy tyle:P
OdpowiedzUsuńLubię testować nowości, poza tym mam bardzo wrażliwą cerę, nie zawsze mi wszystko "pasuje" :)
Usuńciekawi mnie ten podkład, ale cena odstrasza.
OdpowiedzUsuń