Tak! Linia francuskich kosmetyków Mixa zagościła w Polsce. Jako wielka entuzjastka wszelkich kosmetyków do cery wrażliwej i naczynkowej nie mogłam powstrzymać się, by nie zajrzeć do Rossmanna i wziąć do ręki słynny już w Polsce krem Mixa CC+ przeciw zaczerwienieniom. Oprócz tego kremu, zdecydowałam się kupić jeszcze jeden kosmetyk tej firmy - lekki krem nawilżający 24h przeciw błyszczeniu dla skóry normalnej i mieszanej.
![]() |
Moja cera naczynkowa jest mega, mega wrażliwa, więc kosmetyki pielęgnujące ją muszą spełniać szereg wymagań. Oprócz podstawowych funkcji (np. nawilżania) muszą nie uczulać (!), a wręcz wymagam by moją cerę uspokajały. Posiadaczki takiej cery na pewno wiedzą o czym mówię ;) Przetestowałam wiele kosmetyków i niestety 90% musiałam oddać siostrze, która nie ma takich problemów ze skórą na twarzy jak ja. Szczęściara! Nic jej nie uczula. A wracając do recenzji... Przed zakupem starałam się znaleźć jak najwięcej informacji na temat tych produktów, by kolejny raz "nie wyrzucać pieniędzy w błoto". Znalazłam tylko jedną recenzję i to bardzo negatywną. Ale coś mi mówiło, żeby jednak spróbować :)
I na szczęście nie zawiodłam się!
![]() |
| Mam nadzieję, że uchwyciłam różnicę w barwie ;) |
Zalety kremu CC+ :
- lekki,
- szybko się wchłania,
- nie pozostawia uczucia lepkości,
- nie uczula ani nie podrażnia,
- dobry dla cery wrażliwej,
- daje uczucie chłodu (cold cream),
- SPF 15 (choć dla mnie to za mało, bo używam na twarz SPF 50),
- bez parabenów, bez alkoholu,
- "uspokaja" cerę,
- cena - około 30 zł. Moim zdaniem nie jest wygórowana. Krem ma na prawdę wiele zalet.
Minusy:
- nie ujednolica kolorytu cery (jak obiecuje producent), ale nie przeszkadza mi to, ponieważ zależało mi na tym, by kremy nawilżały i uspokajały cerę.
Lekki krem nawilżający przeciw błyszczeniu - zalety:
- podobnie jak poprzednik jest lekki, szybko się wchłania oraz nie pozostawia uczucia lepkości,
- z radością przyznaję, że nie uczulił mnie,
- bez parabenów, bez alkoholu,
- cera nie błyszczy się,
- można stosować jako maseczkę,
- cena - około 20 zł.
Minusy:
- brak.
Nie stosowałam kremów pod makijaż.
Podsumowując : nie zrezygnuję z tej marki. Cena nie jest wygórowana w stosunku do jakości.
W niedalekiej przyszłości mam nadzieję wypróbować mleczko brązujące do ciała tej marki (nie znalazłam go w Rossmannie).



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz